Losy kotów w Tunezji są zdecydowanie lepsze niż psów. O ile w tunezyjskich domach dosyć często można spotkać domowe koty, tak stosunkowo niewiele Tunezyjczyków decyduje się na posiadanie w domu psa. Jest to związane z religią, wg islamu pies jest nieczysty.

W Tunezji można zobaczyć wszędzie bezpańskie koty, natomiast jeśli chodzi o psy to raczej w centrach miast nie spotkamy ich, jednak na obrzeżach miast można często spotkać całe stada psów. O ile bezpańskie koty są często dokarmiane przez właścicieli knajp, zwykłych ludzi tak psy są najczęściej przepędzane. Sterylizacja zwierząt praktycznie w Tunezji nie istnieje. Jeżeli nawet ktoś zdecyduje się na domowego zwierzaka, rzadko kto pomyśli o wykastrowaniu psa czy kota.

W takim razie jak sobie radzi państwo z przyrostem zwierząt? Bezpańskie psy są odstrzeliwane przez policję, właściwie nie zwracając uwagę czy zwierze zdechło na miejscu czy kona w męczarniach po postrzale (tutaj możecie zobaczyć reportaż o tym z tunezyjskiej telewizji). Ciała zwierząt są potem zabierane przez śmieciarkę. Na rozmnażanie się kotów nikt specjalnie nie zwraca uwagi. Brak też wystarczającej ilości schronisk dla zwierząt. Właściwie w Tunezji istnieje tylko kilka schronisk na północy kraju, często powstałe z inicjatywy obcokrajowców zamieszkałych w Tunezji.

Related Post